akryl, płótno, 116 x 89 cm, sygnowany l.d.: 'Witold K. 21'
"Dopiero kiedy zrozumiesz swoją samotność, zareagujesz na moją sztukę."
Witold-K Kaczanowski
"Dużo w Twojej sztuce smutku i samotności, jak również sprzeciwu przeciwko temu. Twój mały człowiek jest jednocześnie smutny i śmieszny…. kochasz go i wykpiwasz. Mam absurdalne wrażenie, że w Twoich obrazach przeciwstawiasz się temu, co malujesz – to bardzo
odważne, a może podświadome. Dostrzegam dziecięcą wrażliwość i jednocześnie niszczenie jej."
Krzysztof Kieślowski, reżyser, 1994