• Opis
  • 45.
Mela Muter
1876 Warszawa - 1967 Paryż
Osamotnienie

olej, płótno, 80 × 65 cm, sygn. p.g.: MUTER, na odwrocie tabliczka z napisem: 12801 MUTER oraz papierowa naklejka z maszynowym zapisem: 12801 Mela Muter |HT 80 × 65 |Solitude 1918 (data odręcznie)

Wystawiany i reprodukowany:
École de Paris. Artyści żydowscy z Polski w kolekcji Wojciecha Fibaka, kat. wystawy pod red. J. Grabskiego, Kraków, 1998

...kiedy mówi się, starając zrobić mi komplement – ’Pani tworzy portrety psychologiczne’
– ogarnia mnie bunt! Nie, ja wcale nie maluję portretów psychologicznych, ja nawet nie
wiem, co trzeba uczynić, by stworzyć portret psychologiczny. Nie zadaję sobie nigdy pytania,
czy osoba znajdująca się przed moimi sztalugami jest dobra, fałszywa, hojna, inteligentna.
Staram się zawładnąć nią i przedstawić, tak jak czynię to w przypadku kwiatu, pomidora czy
drzewa, wczuć się w jej istotę: jeśli mi się to udaje, wyrażam się przez pryzmat jej osobowości.
Mela Muter

Portrety Meli Muter są do głębi podjętą kwintesencją człowieka, spostrzeżoną w jakimś
bardzo nieuchwytnym, nieraz może jedynym momencie zdrady wewnętrznej przed innym
człowiekiem. Jest to portrecistka obdarzona wielką umiejętnością wnikania w życie ludzkie,
umiejętnością oddawania bardzo mozolnie wyszukanej prawdy o człowieku portretowanym
w wyrazie twarzy, w układzie ciała, w ułożeniu i wyrazie rąk i podawania tej prawdy w formie
bardzo bezwzględnej. Portrety Meli Muter są często dla portretowanego jak gdyby odsłonięciem przed kimś innym własnego charakteru. Bezwzględność prawdy dojrzanej
przez malarkę przeraża go. Zdaje mu się, że jest „zbrzydzony”. Godzi go z portretem niezawodne podobieństwo fizyczne i osobista faktura malarki, faktura zdobyta latami ciężkiej
pracy. Mocno zbudowane rysunkiem, kładzione silnymi, chropowatymi płaszczyznami farby w kolorze najczęściej niebieskim, opartym o żółte tony akcesoriów, pomyślane jako kompozycja barw i płaszczyzn, portrety te są dzisiaj arcydziełami sztuki malarskiej.
M.Sterling, Z paryskich pracowni. August Zamoyski – Mela Muter,
„Głos Prawdy”, 1929, nr 6, s. 3

* Do obiektu zostanie doliczona opłata wynikającą z tzw. droit de suite, tj. prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymywania wynagrodzenia z tytułu dokonanych zawodowo odsprzedaży oryginalnych egzemplarzy dzieł. Opłata będzie obliczana gdy równowartość kwoty wylicytowanej przekroczy 1000 zł. Do 500 000 zł wynosi 5% od kwoty wylicytowanej, a powyżej 500 000 wynosi 3% od kwoty wylicytowanej. W Polsce droit de suite reguluje art. 19-195 ustawy o prawach autorskich i pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. z późniejszymi zmianami, zgodnie z obowiązującą w Unii Europejskiej dyrektywą 2001/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 września 2001 r. w sprawie prawa autora do wynagrodzenia z tytułu odsprzedaży oryginalnego egzemplarza dzieła sztuki.

Estymacja: 200 000 - 270 000 zł
Cena wywoławcza: 170 000 zł
Mela Muter
1876 Warszawa - 1967 Paryż
Malarka, nieformalnie związana z kręgiem artystycznym École de Paris, członkini paryskiego Societé Nationale des Beaux-Arts. Odbyła roczny kurs w Szkole Rysunku i Malarstwa dla Kobiet M. Kotarbińskiego w Warszawie. Do Paryża wyjechała w 1901 r. Uczęszczała do Académie Colarossi i Académie de la Grande Chaumiere. Wyczulona na piękno natury, malarstwa pejzażowego uczyła się podczas licznych plenerów w Bretanii i Hiszpanii. Na tę dziedzinę jej twórczości wpływ miała fascynacja malarstwem P. Cezanne?a oraz V. van Gogha. Malowała fowizujące widoki znad Sekwany i z południowej Francji: porty, barki cumujące przy nabrzeżach, holowniki, piętrzące się na wzgórzach miasteczka i góry schodzące do morza. Przestrzeń budowała za pomocą zgeometryzowanych, masywnych brył budynków, sprawnie łącząc je z formami przyrody. Dzięki urozmaiconej, soczystej palecie barw i miękkiemu modelunkowi znakomicie oddawała gorący klimat Południa.